środa, 8 października 2014

Karpacz - Śnieżka

Karpacz jest miastem, które nigdy mi się nie znudzi. W tak piękną pogodę nie można siedzieć w domu. Jesień to piękny czas - szczególnie w górach. Dziś relacja z wejścia na Śnieżkę. 








Unosząca się mgła robiła niesamowite wrażenie.



Widok ze szczytu Śnieżki na Schronisko Dom Śląski. 


Na Śnieżkę można wejść na dwa sposoby. Łatwiejszą drogą na około.


Lub cięższą, ale szybszą trasą. Gdy spadnie śnieg ta trasa jest zamknięta, ze względu na jej strome podejście.






 Cel osiągnięty. 




27 komentarzy:


  1. Uwielbiam podziwiać takie krajobrazy :-) ale miałaś szczęścia tam być :-)

    Pozdrowionka :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla takich widoków, to nie sposób siedzieć w domu, koniecznie przy tak pięknej pogodzie trzeba się gdzieś wybrać. Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne, jakie piękne widoki i jaki horyzont...
    Niesamowite :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz racje, szczegolnie w gorach jesien jest piekna! Uwielbiam tez te mgly i chmury, ktore chowaja sie miedzy szczytami

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne widoki! Jak ja dawno nie byłam w górach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, że korzystacie z pogody na szlaku :) Jesień w górach jest rzeczywiście piękna :)
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekne widoki, nigdy tam nie byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczne zdjęcia! Ale pogoda!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia niesamowite a co dopiero widzieć to na żywo:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pogoda cudna. Zdjęcia świetne.
    Czy na szlaku faktycznie tak pusto?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie turystów było bardzo mało. Kilka par na szlaku plus jedna niemiecka wycieczka :) jak na tak piękną pogodę to stanowczo za mało!

      Usuń
  11. Kocham Karpacz, byłam tam wiele razy i mam do niego ogromny sentyment. Ale wciśż nie byłam na Śnieżce, co nawet mnie samą napawa zdziwieniem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, czasem tak jest. Gdy zdecydujesz się wejść na Śnieżkę, zdaj relację na blogu :) chętnie zobaczę to miejsce okiem kogoś innego :)

      Usuń
  12. Fajne przestrzenie, lubie sobie popatrzeć na takie widoki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba z 20 lat na Śnieżce nie byłem. Narobiłaś mi ochoty. Trzeba na wiosnę wypad zaplanować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Już kilka razy miałam w planach Karpacz i nigdy nic nie wyszło z tego, ale następnym razem tam pojadę, takie porośnięte góry lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię Sudety, raz byłem i... są niesamowite! Zapraszam do siebie i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Byłam lata temu i właśnie mi przypomniałaś jak tam cudnie. Pamiętam wejście na Śnieżkę - na dole pełnia lata a na górze gradobicie. Ale i tak to był fajny czas...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam czas, gdy na dole ludzie chodzili w krótkich rękawkach, a ja na górę w kurtce i czapce haha na szczycie przywitała mnie pierzynka śniegu plus silny wiatr :)

      Usuń
  17. Ulubione miejsca me;)) Kiedys tam wroce! Dziekuje:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Raz wchodziłam po polskiej stronie, dwa lata temu na okrętkę czyli po czeskiej (bo polski szlak był w przebudowie). Ciężko nie powiem. Szczególnie gdy się nie jedzie, tylko pięta palce od Wangu.

    OdpowiedzUsuń