czwartek, 21 listopada 2013

Łąkowe znaleziska

Na łąkach roślinności coraz mniej. Tylko to znalazłam :)




15 komentarzy:

  1. To i tak dużo znalazłaś. W mim mieście, zielona jest tylko trawa.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba długo szukałaś, bo u mnie nie widzę już nic, oprócz koniczyny. Śliczne, szczególnie pierwsze, bo słoneczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahaha, nie uwierzysz. U mnie też jest wrotycz.
    Piękne zdjęcia.
    Serdecznie pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już nie widuje takich skarbów..

    OdpowiedzUsuń
  5. A u mnie w ogrodzie wciąż stokrotki kwitną

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobre i to! Śliczne zdjęcia :) Późnym listopadem z pewnością bardzo ucieszył ich widok :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To i tak nieźle :) Teraz to już pomału pozostaje "szuflada" :) Oby do wiosny ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale piękne zdjęcia!
    To ja się dołączę do obserwujących, jeśli można :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A niedługo wszystko pokryje biel...Więc póki możesz ciesz oczy kolorami.

    OdpowiedzUsuń
  10. Specjalnie dla Ciebie sie uchowaly!!!
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie teraz trudno na łąkach cokolwiek znaleźć... Takie uroki jesieni :(

    www.rosee-hirst.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Za niedługo nawet tego nie znajdziesz jak przyjdzie śnieg. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ostatnie oznaki zieloności a później tylko szaro buro i może biało :)

    OdpowiedzUsuń