środa, 21 sierpnia 2013

Łoś

Lubię takie figurki. Lepsze to niż gliniany skrzat w ogrodzie :)


12 komentarzy:

  1. Mnie też to zdecydowanie bardziej odpowiada :). Skrzaty są straszne, a to jest obrośnięte żywą rośliną. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy, bardzo ciekawy pomysł...

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie w porównaniu do krasnali ogrodowych prezentuje się okazale ... chociaż i w takich "figurach" też nie gustuję ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Łoś jak łoś. Szkoda , że sztuczny ,poniekąd.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale taki sztuczny, zielony też fajny. Mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zzielenial ze zlosci:)
    musze poszukac u siebie akich cudakow, ciete sa z fikusa benjamina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie pooglądam Twoje znaleziska ;)

      Usuń
  7. Mi też 100 razy bardziej podoba się coś takiego od standardowych krasnali :) Ciekawe jak często trzeba taką roślinną figurę przycinać itp, żeby zachowała swoje kształty ;)

    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że takim klimacie to często trzeba przycinać :)

      Usuń
  8. Super pomysł, ładne zdjęcie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. ano los :D ... taki sobie troche "wylnialay" ale jest ;) :) ja moze nie przepadam za takimi ozdobami ale zdjecie fajne :)

    OdpowiedzUsuń