piątek, 22 lutego 2013

Witraż

Zaburzona równowaga...


Życzę Wam miłego weekendu! :)

15 komentarzy:

  1. Komuś zachciało się wietrzyć. Witraż są cudowne. Kiedyś marzyłam o kursie robienia tych szklanych cudeniek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest bardzo ładny. Szkoda, że jego fragment jest zniszczony.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze wiedzieć, bo nawet bym nie pomyślała,że tam można coś uchylić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również zawsze myślałam, że witraży się nie otwiera ;)

      Usuń
    2. Ja mogę się też pod tym podpisać. A to nowość :D

      Usuń
  4. Widać komuś za ciepło było :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wpuszczają świeże powietrze, Witraż piękny.
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bóg zajrzał czy aby wszystko w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I słonko zajrzało przez otwarte okienko.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. A wiesz, że jak zwiedzam kościoły, to pierwsze zdjęcia zawsze poświęcam witrażom? Jest w nich coś magicznego...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niech zamkną okno bo zimno leci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam witraże. niezwykłe dzieła sztuki.

    OdpowiedzUsuń
  11. w kościele i tak zazwyczaj zimno Szary Burek :-)

    OdpowiedzUsuń