środa, 20 lutego 2013

Pigalle - Paryż

Wiecie gdzie są najlepsze kasztany? :)


13 komentarzy:

  1. He he he - okazuje się że hasło agenta J-23 jest ponadczasowe :-))). Przewidujesz może więcej zdjęć z tego miejsca - no w końcu trzeba się przekonać jak to z tymi kasztami jest ;-). Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie za bardzo lubię robić "relacje" z danego miejsca. Wolę wybrać jedno zdjęcie, które wiele powie :) Po drugie był tam taki tłum ludzi, że zrobienie zdjęcia na którym nie było by człowieka graniczyło z cudem :)

      Usuń
  2. Fajne ujęcie! Ja nie Kloss, kasztany próbowałam i w Polsce i w Toskanii i smakowały...

    OdpowiedzUsuń
  3. I chociaż był sierpień na Placu Pigalle nie było kasztanów, tylko długonogie dziewczyny...
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja myślę, że w Polsce też są dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobno,chociaż ja tam kasztanów nie uświadczyłam, za to nadrobiłam ten fakt we Wrocławiu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też uważam, że w Polsce są całkiem niezłe!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasztana to ja tam nie spotkałam, za to coś innego i owszem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiemy wiemy "Zuzanna lubi je tylko jesienią" :)
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach i ja tam byłam:))) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ci co znają Hansa Klosa be problemu odgadną ;) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ...a o kasztanach to nie wiedziałem, za to...!
    Od razu mi cieplej :)

    OdpowiedzUsuń