środa, 7 listopada 2012

kamień

To co lubię w górach, to obecność wielu strumyków! Woda działa na mnie kojąco. 



11 komentarzy:

  1. Słyszymy jak szumi:))) Fajne kadry.
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  2. ...o to tak jak ja :)
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, po co i dokąd woda płynie? zanurzam rękę, chłodzę skronie...
    Masz rację, zdjęcie jest piekne i malownicze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, strumienie górskie są wyjątkowe!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam górskie strumienie, potoki.
    Oskko, wspaniale zdjęcia.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj.Ja również lubię takie strumyki,które pozwalają nam postać i popatrzeć jak piękne płyną w swoją tylko wiadomą stronę :) super zdjęcia.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. I ja kocham wodę-i tę płynącą,i stojącą.Uspokaja mnie.Pozdrawiam ciepło:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Rdzawe, lekko porośnięte mchem kamienie to wdzięczny obiekt do fotografowania. Pięknie wyszło:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. też uwielbiam górskie strumyki :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Klik dobry:)
    Podczas ostatnich wakacji w górach nie miałam szczęścia do ładnych strumyków. Wszystkie, które widziałam przypominały ścieki. Czy to"zasługa" górali cz turystów?

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga, wydaje mi się, że to zasługa turystów. Niestety spacerując po szlakach górskich natykałam się co chwilę na jakieś papierki!

      Usuń